środa, 13 lipca 2016

[KUCHNIA] Gotowanie jest większą przyjemnością


Niż jedzenie. Naprawdę, ostatnio mam wrażenie, że całe życie mogłabym przesiedzieć w kuchni i byłaby to najlepsza rzecz, zaraz obok pisania, z jakiejś mogłabym się utrzymywać. Oczarowała mnie nowa kuchenka, podłączony gaz i moc możliwości, jeżeli tylko na chwilę zacznie się myśleć abstrakcyjnie. Z dnia na dzień zrobiłam kilka rodzajów muffinek, różnorakie pasty, placki z batatów i marchewki, a także - czego się nie spodziewałam - domowe bułeczki. Wypchana okropnie, przysiadłam do posta, bo przecież mam wam dużo do opowiedzenia. 




Z szybkich ogłoszeń - wybaczcie miesięczne przerwy, ale dostałam kilka posad pisarskich, między innymi w lokalnym, skierniewickim miesięczniku. Teraz staram się to wszystko układać, by miało ręce, nogi i czas na sen. 


A kuchnia mi w tym pomaga. Jeszcze dwa lata temu nienawidziłam gotować i bałam się, że nigdy się tego nie nauczę. Że zawsze będzie coś surowe albo spalone. Będzie zakalec, niedopieczone, zepsute, źle przyrządzone. Nie brałam się do tego aż do poprzednich wakacji, kiedy któraś z nas musiała gotować i padło na mnie. 
I wiecie co? Było znakomicie. Poczułam, że mam jeszcze jeden talent, bo pisanie to taki se w pojedynkę. Że mam trochę kulinarnego talentu, że kocham jeść i umiem dobierać smaki. Zakochałam się w tym, bo czułam, jakbym robiła coś, co potrafię od bardzo dawna. 

Gotowanie jest proste, jeżeli się chce, ale zdaję sobie sprawę, że jest masa ludzi, która wątpi w swoje siły. Nie róbcie tego. Popatrzcie na kuchenkę, na kuchnię, na produkty, które macie w lodówce. To do was mówi. Zawsze mówię, że jedzenie strasznie fajne rzeczy gada. Żeby ktoś je zjadł, żeby pokochał, żeby przyrządził tak, jak lubi. I tylko cierpliwości wam potrzeba, zapewniam!

Jeżeli jednak nie jesteście przekonani, opowiem wam o trzech krokach, które ułatwią poznanie zasad kulinarnego świata. Które, być może, zachęcą do zagłębiania się w tajniki pieczenia, gotowania i karmienia najbliższych. 

1# Zrozum, że każdy popełnia błędy



Nie ma na świecie osoby gotującej, która chociażby raz nie zapomniała o ciastkach w piekarniku. Nie ma na świecie osoby, której wszystko się udaje, bo wystarczy jeden zły krok - a jedzenie nie będzie tak dobre, jak powinno być. Przepisy są różne, nie każdy kulinarny bloger jest wyrocznią świata, ale o tym w kolejnym podpunkcie. 
Po prostu trzeba to pojąć i o siebie zawalczyć. Gotowanie to część życia, która obcuje z nim na co dzień. Nie możesz się poddawać zwątpieniu, bo potrafisz. Potrzebujesz tylko cierpliwości i zaufania. 
Do samej_ego siebie.

2# Nie każdy bloger umie dobrze gotować, wujek Google też nie


To taka dobra rada - korzystaj tylko ze sprawdzonych przepisów. To znaczy takich, które pojawiają się na pierwszych stronach google. Polecę teraz dwa miejsca, z których czerpię inspirację do działania i zaglądania w lodówkę: 
- Olga Smile i jej cudowne przepisy. Osobiście jest dla mnie lepsza i tworzy bardziej domowe jedzenie niż Gessler. Poza tym swoimi wstępami do potraw dodaje energii na cały proces przygotowywania jedzenia. 
- Jeżeli szykujesz się do pieczenia, zajrzyj na blog Doroty z Moje Wypieki. Dorota wydała kilka książek kulinarnych, na które od dawna się szykuję. Poza tym jej strona jest świetnie skonstruowana; wystarczy wiedzieć, z jakiś składników chce się przygotować danie, a na pewno znajdziemy coś dla siebie. 
Te dwie strony mi wystarczą, bowiem poznałam podstawowe zasady gotowania. Wiem, czym się różni szatkowanie, a siekanie, zdaję sobie sprawę, jak powinno przebiegać przygotowywanie ciast i innych wypieków. Kiedy człowiek załapie tego bakcyla, do szczęścia będzie potrzebował tylko dobrze wyposażonej kuchni. 

3# Każdego dnia będzie coraz lepiej


Bo zawsze tak jest, jeżeli w coś wkładamy realny wysiłek. Jeżeli o coś zabiegamy i staramy się nauczyć. Nie można spoczywać na laurach, tak samo jak nie można się poddawać przy przesolonej jajecznicy. Nie musicie od razu być mistrzami świata - wystarczy, że będziecie mistrzami świata waszych najbliższych.

No i kilka moich jedzonek z ostatniego tygodnia. Idziemy do przodu! Najpierw kilka rodzajów babeczek, wczoraj prawdziwe domowe babeczki.









1 komentarz:

  1. Ja bardzo lubię gotować. Bardziej mnie jara sam proces przygotowywania posiłku niż samo jedzenie. O! A najbardziej lubie gotować dla rodziny i znajomych. Lubię ich zaskakiwać nowymi smakami.
    Pozdrawiam :)
    www.oczamihumanistki.pl

    OdpowiedzUsuń